Nowy lakier i pomadka z kolekcji Power Shine Palladium




Lakier "power shine palladium" jest niesamowitym połączeniem intensywnego koloru i błyszczących drobinek które uzupełniają się w jedną zgraną całość. Lakier położony na paznokcie mimo drobinek jest gładki połyskujący przy świetle dziennym wygląda niesamowicie. Nakłada się go łatwo i przyjemnie, pędzelek dobrze dostosowuje się do płytki paznokcia, schnie błyskawicznie dosłownie kwestia minuty. Jedna warstwa lakieru już daje porażający efekt połyskującej tafli druga warstwa lakieru tylko ją umacnia w nasyceniu koloru. Lakier power shine palladium idealnie pasuje z pomadką tej samej kolekcji. Pomadka jest delikatnej miękkiej konsystencji nie wysusza ust a przeciwnie. Drobinki nie powodują efektu plątających się po wargach niepożądanych grudek, usta są gładkie delikatne jak po smarowaniu balsamem. Opakowanie jest zgrabne szykowne na wstępie zaznaczające że mamy do czynienia z produktem z drobinkami. Pomadka na ustach wygląda efektownie jednocześnie z klasą ponieważ drobinki są dość delikatne powodują jedynie podkreślenie intensywności koloru. Pomadka jest idealna na zabawę oraz dla kobiet z charakterem na co dzień. Doznania dotyczą lakieru vibrant pink oraz pomadki multi faceted pink. 

Lakier utrzymał się 4 dni i były jedynie zadarte czubki paznokcia. Zmazuje się go bardzo łatwo drobinki nie haczą nam wacika i nie wyszarpują włókna co zdarza się w niektórych lakierach.

Pomadka trzyma się z 3-4 godziny bez jedzenia i zbędnego lizania ust

Jeśli chcesz kupić te produkty, to możesz zrobić to O TU :) W dodatkowych informacjach wpisz "Ela Modrzewska" a otrzymasz miłą niespodziankę :)

Tusz podkręcający rzęsy od Ani Muchy :)

Witajcie,
właściwie, to nie wiem, dlaczego dopiero teraz się tym chwalę... bo prezent od firmy Oriflame otrzymałam pod koniec sierpnia - ale jakoś nie było czasu, aby obrobić zdjęcia i coś więcej napisać :) W końcu mam czas, więc podzielę się z Wami informacją, jaką niespodziankę otrzymałam.
A więc pewnego pięknego poranka obudził mnie listonosz - przesyłka polecona od Oriflame zapakowana w szary kartonik. Trochę się zdziwiłam, bo żadnych reklamacji nie składałam... Otwieram... a tam w środku takie oto pudełeczko:
Urzekło mnie to :) Aż szkoda było rozpakowywać, ale inaczej nie dowiedziałabym się, co zawiera :P Z ogromną ciekawością odwiązywałam tę różową wstążeczkę, otworzyłam, a tam w środku wyskoczyła do mnie Ania Mucha :D
Dostałam zdjęcie z jej autografem oraz list od Oriflame Poland - w którym napisali, że w podziękowaniu za dużą sprzedaż kosmetyków kolorowych przesyłają mi upominek - tusz Master Curl, którego Ania już pokochała.

Tusz, który podbił moje serce :)

Witajcie,
dziś chcę się z Wami podzielić radością, jaką wywołuje u mnie używanie maskary Volume Build by Oriflame :D Tusz całkowicie podbił moje serce, nie zamienię go na żaden inny :) Reklamuje go szwedzka Gwiazda - Malin Akerman:
Co w nim jest takiego wyjątkowego? Przede wszystkim skład -  "Formuła VoluFlex - elastyczna formuła pozwalająca zwiększać objętość rzęs nieskończoną ilość razy. Tusz zachowuje elastyczność nawet po wyschnięciu, dzięki czemu nakładanie każdej kolejnej warstwy jest tak samo proste i przyjemne." (źródło: oriflame.pl).
I tak faktycznie jest! To jedyny tusz, jaki znam, który można nakładać w nieskończoność - możecie się nim wymalować rano, w południe i wieczorem. Wasze rzęsy pozostaną miękkie (tusz w ogóle nie sztywnieje!), elastyczne i co najważniejsze - nie będą sklejone! Dla mnie to coś fantastycznego - wracam z pracy i zamiast zmywać oczy, mogę dołożyć kolejną warstwę tuszu :)

Recenzja nowego kremu do rąk z serii Milk&Honey

Nowoczesny produkt został opracowany z myślą o pielęgnacji skóry dłoni, a także wokół paznokci. Intensywne działanie preparatu oparte zostało na bogatych właściwościach składników takich jak proteiny mleczne i miód, które doskonale odżywią skórę, poprawiając jej naturalna barierę immunologiczną i pobudzając syntezę kolagenu i elastyny, co zapewnia skórze jędrność i elastyczność. Krem gwarantuje intensywne nawilżanie skóry a także wygładza i zmiękcza naskórek. Gliceryna zapewnia długotrwałe nawilżenie naskórka, penetrując głębsze warstwy i utrzymując tam wodę przez około 24 h.
Preparat jest idealny do codziennej pielęgnacji słabej, cienkiej, skłonnej do podrażnień skóry na dłoniach. Po zastosowaniu skóra pozostaje miękka i delikatna.

Formuła została wzbogacona o ekstrakt z miodu, aby ukoić Twoją skórę i ochronić ją przed przesuszeniem. Intensywnie odżywia i regeneruje, chroni skórę dłoni przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych (wiatrem, mrozem, chlorowaną wodą).

Sposób użycia: stosować kilkakrotnie w ciągu dnia w miarę potrzeby, a w szczególności po każdym myciu rąk. Niewielką ilość kremu wmasować w wysuszoną skórę dłoni i wokół paznokci.



Opakowanie kremu to miękka, miodowa tubka o pojemności 75 ml.

Moja opinia: Produkt bardzo dobrze nawilżający. Pozostawia na skórze ochronny filtr. Krem bardzo łatwo się rozprowadza na skórze i ma przyjemny i intensywny zapach. Moim zdaniem należy do serii ekskluzywnej, gdyż jest mocno perfumowany.

Pozdrawiam,
Edyta Jędrzejewska
http://www.my.oriflame.pl/edytaj

P.S. Krem możesz kupić za 6.85zł po rejestracji na mojej stronie jako KLIENT VIP. Wpisz kod 26447 do zamówienia :)

Recenzja żelu pod prysznic Discover Mexico Caribbean Breeze

„Odkryj ekscytujący świat Meksyku dzięki żelowi o kwiatowo-owocowym zapachu, który zamienia każdą kąpiel w orzeźwiające doświadczenie. Formuła o zrównoważonym pH.”

 Jest to moje drugie opakowanie tego żelu, gdyż uwiódł mnie on swoim zapachem! Kwiatowo-owocowy, a mimo to nie jest mdły, bardzo orzeźwiający, idealny na lato!

Przejdźmy do konkretów :
  • OPAKOWANIE - solidne zamknięcie - mocny zatrzask, przezroczysta butelka- widzimy ile kosmetyku zostało
  • POJEMNOŚĆ – 250ml/400ml
  • CENA- 12zł/18zł (regularna), w promocji za około 10-12zł
  • KONSYSTENCJA – żelowa, nie za rzadka, nie za gęsta, żel delikatnie się pieni
  • ZAPACH – kwiatowo-owocowy, bardzo orzeźwiający, przyjemny, mnie się kojarzy z wakacjami, nie utrzymuje się na skórze
  • DZIAŁANIE- ani nie nawilża skóry, ani jej też nie wysusza, podobno ma zrównoważone pH, ale nie wiem jak to sprawdzić ;p
Plusy:
  • zapach <3
  • wydajność
  • cena w promocji
  • wygodne opakowanie
  • przyjemność stosowania
  • nie wysusza skóry
Minusów na siłę nie będę się doszukiwać
Polecam wypróbować każdemu, warto dla samego zapachu, który przenosi nas na egzotyczną wyspę!
W serii jest też wiele innych, zachęcających zapachów.

Asia

P.S. Chciałabyś wypróbować kosmetyki Oriflame, ale nie znasz żadnego Konsultanta? Zarejestruj się na mojej stronie jako KLIENT VIP i kupuj sama w e-sklepie 23% taniej z dostawą do domu :)