Showing posts with label Usta. Show all posts

Wysuszone skórki? Brzydko wyglądające płytki paznokci? Jest na to sposób ;-)



Krem uniwersalny Tender Care z organicznym ekstraktem z miodu  to jego oficjalna nazwa chodź długa niczym tytuł średniowiecznych dzieł . Potocznie bywa nazywany np. miodzikiem.

Jest to jeden z produktów najbardziej kojarzących się z firmą Oriflame.  Zmienia nie raz swoje oblicze zapachowe od jego braku, poprzez kokosowy, karmelowy, porzeczkowy, różany , a teraz również miodowy.  Możemy wybrać swój ulubiony w zależności od wrażliwości zmysłu węchu.

Jego zalety:

1. Wg mnie najlepiej sprawdza się na płytce paznokci zaraz po zmyciu lakieru.  Jak wiadomo zmywacze do paznokci wysuszają płytkę paznokcia. Nabłyszczana płytka wygląda na zdrową, zadbaną. 
Polecam go również osobom, które przed chwilą np. wróciły z basenu (chlor zawarty w wodzie również bardzo wysusza paznokcie, skórę). Uważam również, że jest odpowiedni  po zwykłych porządkach domowych podczas których nasze dłonie miały kontakt z wodą.

Zadbaj o swoje usta!

Jutro walentynki, nasze usta będą miały sporo pracy, albo i mniej, jeżeli o nie dobrze nie zadbamy!

  1. Odpowiednie nawilżenie! Mamy luty, co prawda zima powoli ustępuje, ale szoki temperaturowe, suche powietrze może sprawić, że nasze usta bardzo szybko zaczą wysychać. Pamiętajmy, więc o balsamach nawilżających! Osobiście najbardziej poleca wam nasze ukochane „jajeczka” w kilku zapachach do wyboru. Inną propozycją jest kojący balsam do ust z organicznymi ekstraktami z aloesu i arniki, z olejkiem migdałowym lub z organicznymi ekstraktami z jagód acai i granatu. Dostępne na ostatnich stronach katalogu po 7,90 zł, lub po 5,90 zł przy zakupie dwóch balsamów!
  2. Peeling. Jeżeli nasze usta już trochę się przesuszyły można zastosować delikatny peeling. Musimy złuszczyć obumarły naskórek, który tylko szpeci nasze usta. ALE WAŻNA UWAGA! Musimy to zrobić bardzo delikatnie by nie doprowadzić do krwawienia! Więc wybieramy najdelikatniejszy peeling i oczywiście nakładamy to z użyciem wody. Innym sposobem jest przeszorowanie ust szczoteczką do zębów z delikatnym włosiem, koniecznie zwilżoną! Po tym oczywiście kolejna warstwa nawilżająca i najlepiej kojąca!
  3. Malujemy usta!* By kolor naszej ukochanej pomadki był taki jak w opakowaniu i trzymał się dłużej, najpierw usta lekko, cieniutko pokrywamy podkładem, obsypujemy pudrem. Wtedy malujemy kontur ust konturówką (zachowujemy swój kształt, możemy je wyrównać jedynie o pół milimetra, inaczej będzie to wyglądało nie naturalnie) Lekko rozmasujemy linie do wewnątrz, możemy to zrobić palcem, lub pędzelkiem. Następnie nakładamy pomadkę, zalecam ją nakładać pędzelkiem, nałożymy jej odpowiednią ilość i dodatkowo dokładniej i dogłębniej rozprowadzimy po ustach. Czar wizażystów? Po tym etapie zagryź wargami chusteczkę, zabierzesz teraz substancje nawilżające z ust i zostawisz sam pigment, teraz nałóż drugą warstwę pomadki. Będzie trzymać się zdecydowanie dłużej! Co do konturówek osobiście polecam te z serii Very Me – bardzo ładnie się nakładają, są miękkie i mają dobry pigment (w promocji można je dostać nawet za 8,90 zł, teraz 16 zł), lub konturówki Giordani Gold za 17,90 zł, i tu coś super, po drugie stronie znajduje się pędzelek do pomadki oczywiście z pokryweczką, idealny do torebki!
    Pomadki, to dla zdecydowanych pań kolekcja Voluptuous (na szczęście tu nie muszę wymawiać tego na głos) z trzema nowymi odcieniami, bardzo pięknym odcieniem jest Blooming Rose (30419) choć ja jestem dużą fanką Fuchsia Petal(30421) kosztują 29,90 zł. Lub Nowość z tego katalogu, pomadki You Dazzle, dające delikatny efekt, ale za jedyne 7,90 zł! Moją ulubioną pomadką jest Pure Berry z kolekcji Studio Artist, druga w kolejności jest piękna zdobiona Giordani Gold Jewel, ciężka co prawda, ale piękna :). Niestety obie pomadki nie są aktualnie w promocji, ale polecam się w nie zaopatrzyć przy najbliższej okazji.
  4. Błyszczyki? – smakowe, zapachowe, z drobinkami. Osobiście polecam te smakowe, zdecydowanie mniej z brokatem (panowie nie zawsze lubią się potem świecić). Tu polece nowość z poprzedniego katalogu błyszczyki z serii VeryMe – Tease Me! O smaku migdałowym, czekoladowym i szafranowym! Za 11,90 zł. Nakładamy je minute do dwóch po nałożeniu pomadki inaczej usta nam się tylko skleją. Jeżeli już chcemy my nasze usta błyszczały się jak niebo w bezchmurną noc, to polecam wam błyszczyki PowerShine czyli zmysłowy melon z blaskiem 3D (cena to 19,90zł).
    *) Jeżeli nie lubicie bawić się w konturówko/pomadko/błyszczyki polecam wam nowość w tym katalogu – kredki PowerShine! Perfekcyjna aplikacja i super melonowy zapach :) (cena 15,90 zł). Pomadka w kredce Power Shine Pomadka w kredce Power Shine Pomadka w kredce Power Shine

To już chyba wszystko, co musicie wiedzieć! Pamiętajcie by nie wykonywać peelingu „tuż przed” bo okolice ust będą trochę zaczerwienione. Życzę mam miłych walentynek, i jeżeli jeszcze nie macie ich z kim spędzić, to tak wykonane usta na pewno jutro skradną serce nie jednego pana! Poniżej zdjęcie moich kosmetyków do ust porozkładanych po różnych torebkach, a ile Wy macie aktualnie pomadek i balsamów? Bo ja chyba nie zebrałam ich wszystkich!

Pozdrawiam Was serdecznie, Karola

Recenzja - balsamy do ust Pure Nature

Ulubione balsamy do ust!
Dwa balsamy z serii Pure Nature.

1. Wygładzający balsam do ust z organicznymi ekstraktami z jagód acai i granatu

"Balsam barwiący usta na czerwony kolor zawiera antyoksydanty, które pomagają chronić je przed wolnymi rodnikami. Dodatkowo sprawia, że stają się gładkie."
Zgadzam się, świetnie nawilża i bardzo delikatnie barwi usta, po prostu podkreśla ich kolor. Efektu nie pokaże, bo właśnie mi się ta pomadka skończyła.

2. Kojący balsam do ust z organicznymi ekstraktami z aloesu i arniki
"Łagodzący, połyskujący balsam z wyciągiem z arniki i aloesu. Pozostawia skórę warg nawilżoną, ukojoną i idealnie miękką."
Ten balsam jest bezbarwny i tak samo świetnie nawilża i chroni.


•    Oba kosmetyki są świetne na zimę, chronią usta i pozostawiają je nawilżone.
•    Każdy z nich ma po 4,5g, są wydajne.
•    Cena regularna to 11zł,często są w promocji po 5,90zł


Naprawdę polecam, ja używam ich cały czas!
Asia www.my.oriflame.pl/asienkaa
P.S. Do 9 czerwca balsam do ust z jagodami acai jest w promocji za 5.31 zł :) Możecie go kupić po zarejestrowaniu na mojej stronie, dostawa do domu gratis. Możecie zrobić jednorazowe zakupy lub kupować co jakiś czas, od razu jest zniżka -23% na wszystko :)